Pobierz aplikację
apple app store google play store
2025-08-03

S11 na południe od Szczecinka. Jest pomysł na etapowanie

Realnych kształtów nabiera pomysł „rozbicia” budowy drogi S11 ze Szczecinka do Piły na dwa etapy.

Jak informuje portal asta24.pl w rozmowie z p.o. dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu Piotrem Kosickim, jest szansa, że odcinek drogi ekspresowej S11 ze Szczecinka do Piły powstanie w ciągu 4,5 roku: - Jeśli udałoby się uzyskać rozstrzygnięcie jesienią tego roku, to myślę, że jeszcze na przełomie tego i kolejnego bylibyśmy w stanie ogłosić to postępowanie, więc za 4,5 roku można by oddać, czyli jesteśmy cały czas około 2030 roku – mówi. - Jeśli okaże się, że ten fragment Jastrowie-Piła będzie nie do przejścia według dzisiejszej wiedzy z uwagi na środowisko, to aby uratować jak największą część fragmentu ze Szczecinka do Jastrowia postaramy się o to, żeby tę inwestycję podzielić i uzyskać decyzję ostateczną w części, która jest bezsporna i realizować już te dwa fragmenty Szczecinek - Podgaje i Podgaje - Jastrowie z ominięciem Jastrowia realizowalibyśmy wcześniej.

Pomysł z podzieleniem zadania pojawił się już jakiś czas temu. To w reakcji na odwołania od decyzji środowiskowej na odcinek S11 Szczecinek – Piła, konkretniej na fragment Jastrowie – Piła przecinający obszary Natura 2000 nad Gwdą. GDDKiA więc dodatkowe warianty trasy – przechodzące przez teren gmjn Tarnówka i Krajenka - omijające ten teren. To z kolei budzi protesty ich mieszkańców, co nie wróży dobrze uzgodnieniu nowego przebiegu trasy.

Droga S11 z Kołobrzegu przez Szczecinek, Poznań aż na Śląsk ma żywotne znaczenie nie tylko dla naszego miasta i Pomorza Środkowego. Ostatni odcinek w województwie zachodniopomorskim (Szczecinek – Bobolice) będzie gotowy jesienią 2026 roku. Na południe od Szczecinka inwestycja jest na różnych etapach przygotowania.

Przypomnijmy, że od decyzji środowiskowej na odcinek ze Szczecinka do Piły wydanej bez mała dwa lata temu odwołały się dwie organizacje ekologiczne i gmina Szydłowo. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wstrzymała jej wykonanie, kolejny termin rozpatrzenia wyznaczyła na koniec sierpnia.