Pobierz aplikację
apple app store google play store
2026-01-29

Zaginione malowidło z kościoła św. Mikołaja w Szczecinku

Dziś w Historycznym Czwartku spróbujemy rozwikłać zagadkę zaginionego malowidła, jakie do wojny zdobiło kruchtę dzisiejszego kościoła Mariackiego. 

Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia do zbiorów Muzeum Regionalnego w Szczecinku zakupiono ciekawą kartkę pocztową z okresu międzywojennego. Przedstawia ona fresk – jak wynika z opisu na pocztówce – w kruchcie ówczesnego ewangelickiego kościoła św. Mikołaja (dziś katolicka świątynia pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny). 

Malowidło, którego autorem był szczecinecki lekarz i malarz Paul Stubbe, upamiętnia mieszkańców Szczecinka poległych na frontach wojny prusko-francuskiej (1870-71) i I wojny światowej (1914-18). Obraz przedstawia żołnierzy w mundurach armii pruskiej i niemieckiej oraz cywilów. 

Dziś po polichromii nie ma śladu, zapewne została zamalowana, a może i skuta razem z tynkiem, po roku 1945. W Szczecinku osiedlili się wówczas polscy osadnicy, kościół został przejęty przez katolików, a dla nowych gospodarzy nie do wyobrażenia było upamiętnianie niemieckich żołnierzy kojarzonych przez Polaków z tragedią II wojny światowej. 

Co wiadomo o fresku? Niewiele, choć nieco światła na sprawę rzuca artykuł Hansa Riecka z Wołogoszczy (Wolgast) w wydawnictwie przygotowanym przez dawnych mieszkańców Szczecinka z okazji 700-lecia miasta obchodzonego w roku 2010. 

Otóż znalazła się w nim wzmianka, że dr Paul Stubbe w roku 1928 otrzymał zlecenie na namalowanie pomnika-epitafium poległych ze wspólnoty kościelnej. Uwiecznił grupę osób opłakujących bliskich nadając niektórym z nich rysy znanych ówczesnych mieszkańców Neustettin. W pracy pomagał mu mistrz malarski Paul Oesterreich (choć w książce adresowej z tego czasu znajdujemy tylko mistrza malarskiego o imieniu Max i kamieniarza Otto). W artykule umieszczono zdjęcie Paula Stubbe na tle powstającego malowidła (zdjęcie poniżej). 

Dużo więcej wiadomo o Paulu Stubbe (1874-1950). Studiował medycynę i sztukę w Strasburgu, Halle i Erlangen, a ponadto uczestniczył w kursach malarskich u profesora Sambergera w Monachium. Po ukończeniu studiów wielokrotnie wypływał w morze jako lekarz okrętowy. W roku 1904 przybył do rodzinnego Szczecinka na praktykę lekarską. Jako znany, ceniony i lubiany lekarz znalazł również czas na realizację swojej bodaj największej pasji, jakim było malarstwo. Autor wielu portretów, pejzaży, karykatur oraz… reklam. Na potrzeby Gimnazjum im. Księżnej Jadwigi wykonał obrazy olejne dyrektorów szkoły, a z okazji jubileuszu 600-lecia Szczecinka namalował dekorację sceniczną do przygotowanego na tę okazję przedstawienia. Po zakończeniu I wojny światowej zamieszkał w Hamburgu ale ciągle we wspomnieniach wracał do „swojego miasta” czego dał wyraz w licznych opowiadaniach, artykułach i komentarzach zebranych w „Szczecineckich oryginałach”. 

Najbardziej znanym jego dziełem jest seria obrazów miasta. Powstała z okazji 600-lecia nadania prawa miejskich Szczecinkowi w roku 1910 na zlecenie ratusza. Do naszych czasów zachowało się jedenaście obrazów – osiem w Muzeum Regionalnym i trzy w prywatnej kolekcji. Zachowane widoki Szczecinka jego autorstwa są obecnie jednymi z najcenniejszych zabytków zgromadzonych w miejscowym Muzeum Regionalnym. 

Paul Stubbe był także właścicielem – co wiemy z zachowanego zdjęcia – właścicielem pierwszego automobilu w Szczecinku. Malarz pozuje na dzisiejszej ulicy Bohaterów Warszawy w aucie Stoewer G 4 produkowanym w latach 1907-11 w Szczecinie.