Pobierz aplikację
apple app store google play store
2026-04-09

Szczecinek sprzed 70 lat w obiektywie Władysława Paligi

Dziś w Historycznym Czwartku sięgamy do przebogatego archiwum, jakie pozostawił szczecinecki fotograf Władysław Paliga. 

Młodsi mieszkańcy Szczecinka nie pamiętają zapewne Władysława Paligi, ale przez kilka dekad był podporą Amatorskiego Klubu Filmowego „Kontrapunkt” działającego przy ośrodku kultury. Pan Władysław przez lata był również kinooperatorem szczecineckiego kina „Kadr” (mieściło się ono na tyłach ośrodka kultury przy deptaku). 

Władysław Paliga docierał również do pobliskich miejscowości z kinem objazdowym, prezentując filmy z projektora wykorzystującego taśmę 16 mm. Poza tym zajmował się także amatorskim filmowaniem, co w tamtym okresie należało do rzadkości. Nie istniały jeszcze telefony z kamerami, aparaty cyfrowe ani łatwo dostępny sprzęt wideo, który dziś sprawia, że niemal każdy może próbować swoich sił jako filmowiec.

W realiach PRL była to pasja zarezerwowana dla najbardziej zaangażowanych entuzjastów. Filmy rejestrowano wtedy za pomocą klasycznych kamer analogowych, najczęściej na światłoczułej taśmie 8 mm. Zarówno sam sprzęt, jak i materiały do nagrywania były trudne do zdobycia. Dodatkowo możliwości techniczne pozostawiały wiele do życzenia, bo na rynku brakowało lepszych urządzeń i taśm. Osoby filmujące wzbudzały też zainteresowanie służb bezpieczeństwa. Dopiero w drugiej połowie lat osiemdziesiątych zaczęły pojawiać się, jeszcze sporadycznie, kamery wideo VHS.

Na tym tle szczecinecki Amatorski Klub Filmowy Kontrapunkt wyróżniał się jako środowisko ludzi pełnych pasji — barwne miejsce w szarej codzienności Polski Ludowej, choć same filmy powstawały przecież w czerni i bieli. Do historii Szczecinka na trwałe wpisali się m.in. Władysław Paliga, Zbigniew Gabalis, Józef Ludkowski, Witold Możejko, Witold Ostrowski, Wacław Relski, Mieczysław MorawskiKrzysztof Królikowski. Ich znaczenie wynikało nie tylko z działalności artystycznej, lecz także z tego, że utrwalili obraz miasta takim, jakim było w tamtym czasie.

W zbiorze fotografii przekazanych przez Ireneusza Paligę, syna fotografa, znajduje się wiele ujęć z lat 50. i 60. XX wieku. Przedstawiają one Szczecinek, który wciąż w dużej mierze zachowywał jeszcze ślady niemieckiej przeszłości. Tam, gdzie następowały zmiany, często oznaczały one pogorszenie stanu zabudowy — niszczały nie tylko domy o konstrukcji szachulcowej, ale także solidne kamienice. Są jednak miejsca, jak dzisiejsza ulica Ordona, gdzie można odnieść wrażenie, że czas niemal się zatrzymał i nadal unosi się atmosfera dawnych lat.

Na fotografiach można zobaczyć między innymi ówczesną ulicę 9 Maja, wyłożoną jeszcze granitową kostką brukową. To interesujące ujęcie prowadzące wzrok w stronę placu Wolności.

Pojawia się również ulica 1 Maja w rejonie dawnej Szkoły Podstawowej nr 2, gdzie uwagę zwraca zabudowa, której już dziś nie ma.

Władysław Paliga często fotografował także ulicę Lipową, która w tamtym czasie miała jeszcze reprezentacyjny charakter. Z biegiem lat wyburzenia wpłynęły na zmianę jej przebiegu w okolicy obecnej ulicy Wyszyńskiego. Z tej perspektywy widać również wzgórze św. Jerzego, nazywane też Wzgórzem Stodół — nazwa ta nie była przypadkowa i wiązała się z dawnym charakterem tego miejsca.

Kadr wykonany na placu Wolności w kierunku ulicy Bohaterów Warszawy ukazuje nieistniejącą już kamienicę narożną. Z kolei na fotografii (zdjęcie powyżej) z ulicy 9 Maja widoczna jest pusta przestrzeń po całym kwartale zabudowy zniszczonym przy skrzyżowaniu z ulicą Wyścigową. Obecnie stoi tam jeden z pierwszych bloków mieszkalnych wybudowanych w Szczecinku po zakończeniu wojny.