Pobierz aplikację

apple app store google play store
2026-07-24

Paul Stubbe. Malarz dawnego Szczecinka z Neustettin

Zakup kolejnego obrazu Paula Stubbego przez szczecineckie Muzeum Regionalne to dobra okazja, aby przypomnieć tę nietuzinkową postać. Dzisiejszy Historyczny Czwartek poświęcamy malarzowi, lekarzowi, obieżyświatowi i właścicielowi pierwszego automobilu w Szczecinku.

Muzealnicy nabyli właśnie portret chłopca autorstwa Paula Stubbe, przedwojennego malarza Szczecinka. Nieco wcześniej kolekcję wzbogacił obraz zabudowy nad Niezdobną. Paul Stubbe jest chyba najbardziej uznanym malarzem wywodzącym się ze Szczecinka, który rodzinnemu miastu poświęcił znaczną część swojej twórczości. A na pewno mającym poczesne miejsce w sercach i pamięci mieszkańców Szczecinka, głównie tych dawnych.

PAUL STUBBE - KIM BYŁ?

Paul Stubbe urodził się w Szczecinku 6 grudnia 1874 roku. Już jako gimnazjalista rysował karykatury swoich nauczycieli. Zresztą i w późniejszym okresie twórczości nie stronił od uwieczniania swoich krajan. Zachowały się do naszych czasów wizerunki najbardziej znanych oryginałów szczecineckiej ulicy z przełomu XIX i XX wieku. Bohaterami jego karykatur byli niejaki Heinrich Michow, sklepikarz głoszący przy każdej okazji antysemickie treści, czy Varzen Lutte, aktywny uczestnik spalenia szczecineckiej synagogi i atakujący słownie rodziny żydowskie. Nic dziwnego, że Żydzi ze Szczecinka wyjeżdżali. Do Ameryki emigrował inny model Stubbego Thedo Munck, handlarz starzyzny, czy lekarz Finder, który w obawie przed antysemickimi nastrojami wyjechał do Wrocławia. Z każdą z postaci kreślonych jakby pośpiesznie nerwową kreską - burmistrza Sasse, sklepikarza Michowa, doktora Kirschsteina, czy ulicznika Poggenante – wiąże się jakaś zabawna historia, anegdota. Paulowi Stubbe udało się w swych dziełach uchwycić nastrój chwili, a także pewne zjawiska społeczne.

Poczesne miejsce w historii Szczecinka zapewnił Stubbemu jednak cykl 11 obrazów namalowanych na zlecenie ratusza. Praca była związana z jubileuszem 600-lecia nadania prawa miejskich Szczecinkowi w roku 1910. Do naszych czasów zachowało się jedenaście obrazów – dziewięć w Muzeum Regionalnym i dwa w prywatnej kolekcji (w roku 2009 muzeum kupuło na aukcji portret kobiety w zielonej sukni autorstwa Stubbego).

Do dziś jego dzieła inspirują malarzy. Władysław Fijałkowski, artysta plastyk ze Szczecinka, malował całkiem udane kopie dzieł Paula Stubbe. – Znam na pamięć detale, każde pociągnięcie pędzla – mówił nam kilka lat temu szczecinecki artysta.

OBRAZ MIASTA I JEGO MIESZKAŃCÓW

Paul Stubbe był lekarzem. Studiował też sztukę, a ponadto uczestniczył w kursach malarskich u profesora Sambergera w Monachium. Pracował jako lekarz okrętowy w marynarce wojennej. W roku 1904 przybył do rodzinnego Szczecinka na praktykę lekarską. Znalazł również czas na realizację swojej największej pasji, jakim było malarstwo. Był autorem wielu portretów, pejzaży, karykatur oraz reklam.

Ciekawostką jest zdjęcie (u góry) Paula Stubbe w aucie, najpewniej pierwszym automobilu w dawnym Neustettin. To Stoewer G 4, pojazd 4-cylindrowy z silnikiem o pojemności 1500 cm , łącznie w latach 1907-11 wyprodukowano ich zaledwie 1070 sztuk. Do II wojny światowej fabryka Stoewera działała w Szczecinie.

Na potrzeby Gimnazjum im. Księżnej Jadwigi Stubbe wykonał obrazy olejne dyrektorów szkoły, a z okazji jubileuszu 600-lecia Szczecinka namalował dekorację sceniczną do przygotowanego na tę okazję przedstawienia. Do marynarki wrócił w czasie I wojny światowej.

Po jej zakończeniu zamieszkał w Hamburgu, ale ciągle we wspomnieniach wracał do swojego miasta, czego dał wyraz w licznych opowiadaniach, artykułach i komentarzach zebranych w „Szczecineckich oryginałach”. Namalował m.in. portret Karla Schirlitza, dyrektora szczecineckiego gimnazjum w końcu XIX stulecia, a w roku 1928 dla kościoła świętego Mikołaja – razem z Maksem Oesterreichem - wykonał epitafium poświęcone pamięci ofiar I wojny światowej. Po zbombardowaniu w roku 1943 Hamburga wiele obrazów uległo zniszczeniu. Niektóre z nich zostały odtworzone, jednak autor namalował je już w ponurych i smutnych kolorach. Mają jednak swój niepowtarzalny urok i klimat Szczecinka z przełomu wieków XIX i XX.

Paul Stubbe zmarł 14 maja 1950 roku w Hamburgu.