Kolejny gryf i jesiotr uszkodzony przez wandali
Niestety, kolejna rzeźba gryfa i jesiotra uszkodzona. Tym razem wandale uwzięli się na figurki w szczecineckim parku.
W ostatnich dniach nieznany sprawca uszkodził rzeźbę gryfa i jesiotra koło stadionu miejskiego. To miejsce, w którym m.in. co sobotę startują amatorzy biegania z park runu, a więc figurki nawiązują do sportu: gryf mija metę w geście triumfu, a jesiotr mierzy mu czas stoperem.
Komuś najwyraźniej nie spodobał się ogon gryfa, który został ułamany. Na szczęście urwany fragment udało się odnaleźć, ale rzeźba została oszpecona. – Na pewno ją naprawimy, ale to chwilę potrwa - mówi Marcin Maziakowski, dyrektor Samorządowej Agencji Promocji i Kultury w Szczecinku. – Najpierw zawiadomimy policję o akcie wandalizmu, w nadziei, że znajdzie sprawcę. Jeżeli to się nie uda, dopiero potem będziemy mogli zgłosić szkodę do ubezpieczalni i zlecić naprawę.
Przypomnijmy, że to już kolejne przypadki niszczenia rzeźb gryfa i jesiotra w przestrzeni publicznej naszego miasta. W zeszłym roku SAPiK musiał z polisy naprawić aż pięć z dziesięciu założeń. Niektóre połamano, inne oderwano od postumentów, na których je umieszczono. Naprawy wymagały m.in. rzeźby ulokowane przy strefie aktywnego wypoczynku, cukierni oraz wyciągu do nart wodnych.
Gryfy i jesiotry – za inspirację do ich stworzenia posłużyły stwory z herbu miasta - ujęte w żartobliwych scenkach nawiązujących do lokalnych realiów i powstał z jednego z niedawnych budżetów obywatelskich Szczecinka. Wykonała je rzeźbiarka Zofia Pilich. kosztowały 165 tysięcy złotych. Spacer z mapką szlakiem gryfa i jesiotra to jedna z turystycznych atrakcji miasta.

