Huczne obchody 600-lecia Szczecinka. Był rok 1910...
Dziś w Historycznym Czwartku wracamy do roku 1910, gdy mieszkańcy miasta hucznie fetowali 600 lat nadania Szczecinowi praw miejskich.
Choć o obchodów 700-lecia Szczecinka minęło już 16 lat to większość z nas dobrze to pamięta. A przecież jubileusz 600-lecia, w niemieckim jeszcze Neustettin, był równie okazały.
Gdy dziś mówimy o narodzinach Szczecinka, niemal automatycznie wskazujemy rok 1310. Choć przez dziesięciolecia historycy spierali się o właściwą datę lokacji miasta – proponowano lata od 1295 aż po 1372 – oryginalny dokument lokacyjny nie zachował się. Współcześnie za obowiązującą uznaje się rok 1310, opierając się na ustaleniach Karla Tümpla, wybitnego szczecineckiego historyka i nauczyciela gimnazjalnego z przełomu XIX i XX wieku.
Przyjmuje się, że prawa miejskie – najprawdopodobniej na prawie lubeckim, choć i to nie jest całkowicie pewne – nadał Nowemu Szczecinowi książę Warcisław IV. Wątpliwości dotyczących początków miasta pozostaje więcej, jednak wobec braku źródeł wiele z nich nigdy nie zostanie ostatecznie rozstrzygniętych. Dlatego od ponad wieku obowiązuje prosta zasada: Szczecinek narodził się w 1310 roku.
Takie stanowisko przyjęły również władze ówczesnego Neustettin, przygotowując się do obchodów 600-lecia miasta w 1910 roku. Jubileusz organizowano z niezwykłym rozmachem. Na czele magistratu stał wówczas zasłużony dla rozwoju miasta burmistrz Carl Sasse, a jednym z głównych celów obchodów było zachowanie pamięci o lokalnej historii. Nie było to w tamtych czasach oczywiste. Dawne przedmioty i zabytki często traktowano jako niepotrzebne rupiecie, które bez większego sentymentu trafiały na śmietnik.
Los sprawił, że tuż przed jubileuszem rozebrano nawę średniowiecznego kościoła św. Mikołaja. Ocalała jedynie wieża – najstarsza część świątyni, pamiętająca początki miasta. Władze postanowiły wykorzystać ją jako siedzibę Heimat Museum, czyli muzeum regionalnego. Wieżę odpowiednio przebudowano, a burmistrz Sasse apelował do mieszkańców o przekazywanie pamiątek związanych z historią miasta. Choć muzeum oficjalnie otwarto dopiero w 1914 roku, już po zakończeniu jubileuszowych obchodów, jego powstanie było bezpośrednim efektem przygotowań do 600-lecia Szczecinka.
Równie trwałym owocem jubileuszu stała się pierwsza monografia dziejów miasta. Na zlecenie magistratu Karl Tümpel opracował monumentalne dzieło „Neustettin in sechs Jahrhunderten” („Szczecinek przez sześć stuleci”). Przez blisko sto lat była to jedyna pełna historia miasta i do dziś pozostaje podstawowym źródłem wiedzy dla wszystkich zajmujących się dziejami Szczecinka.
Sam autor zasługuje na osobne wspomnienie. Nieprzypadkowo jest patronem portalu historycznego szczecinek.org, a jego nazwisko znalazło się również wśród kandydatów do tytułu Człowieka 700-lecia Szczecinka. Urodzony w 1855 roku w Turyngii, do Neustettin trafił w 1882 roku jako nauczyciel historii w gimnazjum im. księżnej Jadwigi. Miasto szybko stało się jego miejscem na ziemi. Przez niemal cztery dekady pracy pedagogicznej prowadził żmudne badania źródłowe nad historią Szczecinka, których efektem była nie tylko przełomowa monografia, ale także przyjęta do dziś data lokacji miasta. Zmarł w 1940 roku w wieku 85 lat, otoczony powszechnym szacunkiem mieszkańców. Jeszcze za życia otrzymał tytuł honorowego obywatela miasta.
Podczas jubileuszowych uroczystości w 1910 roku Karl Tümpel i burmistrz Carl Sasse szli na czele historycznego pochodu, który przeszedł ulicami miasta. Było to jedno z najbardziej widowiskowych wydarzeń w dziejach przedwojennego Szczecinka. Zachowane fotografie autorstwa Georga Streicha z Czarnego pokazują uczestników ubranych w stroje przedstawiające kolejne epoki z historii miasta – od średniowiecznych chłopów i mieszczan, przez książęcą parę, po mieszkańców czasów reformacji. Główne uroczystości odbyły się na rynku przed ratuszem, gdzie świętowano sześć wieków miejskiej historii.
Monografia Karla Tümpla kończy się na początku XX wieku. Kolejne rozdziały historii Szczecinka dopisywały już następne pokolenia, ale to właśnie jubileusz z 1910 roku sprawił, że miasto po raz pierwszy z taką świadomością spojrzało na własną przeszłość i postanowiło ją zachować dla przyszłych mieszkańców.

