Pobierz aplikację
apple app store google play store
2025-10-30

Historyczna wizyta ambasadora Francji w Szczecinku. Był powód do dumy

Dziś w Historycznym Czwartku odkurzamy mało dziś znany epizod, jakim była wizyta w Szczecinku francuskiego ambasadora. W latach PRL nie była to codzienność, ale też i okazja była niezwykła. 

Wizytę francuskiego ambasadora Louisa Douge uwiecznił szczecinecki fotograf Henryk Zdon. Okazja była nie byle jaka, więc co jest ewenementem, użył to tego barwnych negatywów, trudno dostępnych w czasach PRL. 

Wydarzenie miało miejsce za sprawą działalności Ryszarda Bruderka, legendarnego nauczyciela języka francuskiego w I Liceum Ogólnokształcącym w Szczecinku. To jego zasługą był wysoki poziom nauczania tego języka w szkole, która organizowała nawet prestiżowe konkursy. Pan Ryszard był także prekursorem współpracy Szczecinka z Francją, co wcale nie zaczęło się od kontaktów z Noyelles sous Lens. 

Już w połowie lat 70. nawiązał współpracę z Ramberviellers, miasteczkiem położonym na południe od Nancy w departamencie Wogezów, blisko granicy z Niemcami. To właśnie tam znajdowała się szkoła rolnicza, w której wykładał Jean Cattant, a która za sprawą Ryszarda Bruderka, nauczyciela francuskiego w I Liceum Ogólnokształcącym w Szczecinku, w latach 70. miała bliskie relacje z naszym ogólniakiem. Jean Cattant i Ryszard Bruderek doprowadzili m.in. do wymiany młodzież obu szkół. Z uwagi na różnice kosztów utrzymania i zarobków układ był taki, że Polacy jeździli do Francji co dwa lata, Francuzi byli u nas co roku. Gospodarze zapewniali atrakcje i utrzymanie gościom, dzięki temu można było w ogóle do Francji pojechać. 

Nasi licealiści regularnie plasowali się w czołówce krajowej olimpiady języka francuskiego dystansując najlepsze szkoły w Polsce i dzieci dyplomatów. Zdjęcia z tego konkursu pochodzą ze szkolnych kronik I LO. 

Ryszard Bruderek urodził się w 1934 roku we francuskim Conde. Tam też rozpoczął naukę szkolną. Po powrocie do rodziny w Polsce zdał maturę w roku 1952 i rozpoczął studia na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Z dyplomem w ręku wrócił do Szczecinka, gdzie został nauczycielem wychowania fizycznego w Liceum Pedagogicznym. Kilka lat później przenosi się do I LO im. księżnej Elżbiety. Dzięki niemu w tych latach młodzież z liceum święciła liczne sukcesy na arenach lekkoatletycznych i w grach zespołowych.

Złotymi zgłoskami w historii miasta i szkoły pan Ryszard zapisał się jako nauczyciel języka francuskiego. W roku 1972 kończy studia podyplomowe z filologii romańskiej. Rozpoczęła się złota era języka francuskiego w I LO. Z klas R. Bruderka niemal masowo rekrutowali się olimpijczycy na konkursach z tego przedmiotu. Jego wychowankowie sięgali po najwyższe laury w olimpiadach, konkursach krajowych i zagranicznych. Ale nawet ci, którym nie dane zostać było olimpijczykami, do dziś bez trudno porozmawiają z Francuzami. Pan profesor potrafił bowiem nie tylko nauczyć języka obcego, ale też zafascynować historią i kulturą kraju znad Sekwany.

Pokłosiem tego było także nawiązanie wówczas współpracy Szczecinka z Noyelles sous Lens. Za swoje osiągnięcia pan Ryszard otrzymał Medal Komisji Edukacji Narodowej, a rząd Francji przyznał mu Palmę Akademicką za działalność na rzecz zbliżenia między narodami. 

Wizytę ambasadora Francji Louis Douge w Szczecinku w roku 1977 uwiecznił właśnie na swoich zdjęciach Henryk Zdon. Widzimy na nich przywitanie ambasadora przed I LO, a także spotkanie w jednej z sal na parterze. Goście są także widoczni w drodze do nieistniejącego już dziś kina Kadr, które mieściło się na tyłach dawnego ośrodka kultury przy deptaku, wtedy jeszcze zwykłej ulicy 9 Maja (dziś Bartoszewskiego). 

I jeszcze jedna ciekawostka Adrian Wolanin, pasjonat motoryzacji ze Szczecinka, rozpoznał nawet pojazdy, jakimi do Szczecinka zajechała francuska delegacja. Ambasador podróżował Peugeotem 504 w wersji kombi, czyli Break (produkowany w latach 1968-83). Towarzyszył mu widoczny z przodu Fiat 132 (produkcja 1971-81), to raczej na pewno byli towarzyszący mu przedstawiciele władz polskich, bo to auto produkowane na włoskiej licencji także w Polsce niemal w całości trafiało do rządowej administracji, szefów największych firm państwowych i… Służby Bezpieczeństwa. 

Na zdjęciach rozpoznać można m.in. ówczesnego naczelnika Szczecinka Józefa Kowalczyka (1976-86), jest oczywiście Ryszard Bruderek i inni nauczyciele I LO, czy jego późniejszy dyrektor Feliks Kuchniak

Ambasador osobiście dziękował panu Ryszardowi za fantastyczne przygotowanie licealistów ze Szczecinka do europejskiego konkursu języka francuskiego. Dwukrotnie najlepsi w całej Europie okazywali się jego wychowankowie Jan KuriataLiliana Kołban